części samochodowe trzebinia

Polskie autowarsztaty coraz głośniej mówią o braku fachowców. Niestety ci najlepsi specjaliści od motoryzacji już dawno wyjechali poza granice naszego kraju. W Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, czy tez Holandii po prostu można za taka sama prace zarobić więcej. Przy tym sami właściciele zakładów są uczciwsi. Należy się spodziewać, że ci wszyscy, którzy zostali w naszym kraju, bądź teraz szlifują swoje umiejętności także wcześniej lub później opuszczą Polskę w poszukiwaniu większych zarobków i lepszego życia. Póki co nasze rodzime autowarsztaty świadczą usługi na dość mizernym poziomie, nie mniej są szalenie drogie. Tylko że majątek na tym zbijają nie pracownicy, ale właściciele. Autowarsztaty w Polsce to dziwne zagadnienie. Niby z roku na rok przybywa tego typu miejsc, podobnie zresztą jak samochodów. Nie mniej poziom obsługi w żaden sposób się nie poprawia i wciąż jesteśmy niezadowoleni z usług mechanicznych. Są drogie, a obsługa warsztatów arogancka, niemiła i... źle wykwalifikowana. Dlaczego? Jak już wspominaliśmy, najlepsi nasi mechanicy pracują poza granicami Polski. Tamtejsze autowarsztaty silne są naszą siłą roboczą. A w Polsce pracują amatorzy. Jest to wynik reform w szkolnictwie ponadpodstawowym. Teraz w imię mądrości narodu w większości mamy do czynienia ze szkołami średnimi, typu liceum ogólnokształcące. Tylko że po skończeniu takiej szkoły można iść alb na studia, albo być bezrobotnym, bo samo średnie ie daje absolutnie żadnych umiejętności. Niestety odbywa się to kosztem szkół zawodowych. A skoro tych ostatnich nie ma, to i wykwalifikowanych pracowników jak na lekarstwo. Brakuje nam fryzjerów, cukierników, piekarzy, mechaników, spawaczy, ślusarzy, budowlańców, elektryków i dziesiątek innych pracowników. Coraz mniej jest i na rynku profesjonalnych mechaników samochodowych, w większości przypadków mamy do czynienia z samoukami. Tylko czy wtedy autowarsztaty są rzetelne w swoich obowiązkach? Niestety wydaje się, ze wraz z reformą szkolnictwa zaczęły się pojawiać znaczące kłopoty w życiu kierowców. Samochody bowiem są coraz bardziej skomplikowane i naładowane precyzyjnymi mechanizmami. I nie da się już nauczyć ich naprawiania w domowym garażu. Jeśli nie poprze się tego solidną nauka, to trudno przypuszczać, by bez wiedzy teoretycznej ktokolwiek był w stanie naprawiać samochody w praktyce. A skoro tak to wszystko wygląda, to kogo zatrudniają autowarsztaty? Kiedy się o tym wszystkim pomyśli, to aż strach zajeżdżać na jakiekolwiek autowarsztaty. Tam bowiem nasze samochody mogą bardziej ucierpieć, niż skorzystać. Tyle że nie mamy zbyt dużego wyboru. Bo sami nie jesteśmy w stanie naprawić auta, więc musimy niestety ryzykować i zostawiać nasze pojazdów w rekach niedoświadczonych lub dopiero uczących się mechaników. Zgroza – niestety podziękować możemy za to politykom SLD i ich absurdalnym wizjom szkolnictwa.

Tagi: nauka, pracownicy, warsztat