zaufanie

Architekci wchodzą w rynek warsztatowy Czasy komunizmu pozostawiły nam wiele. Najczęściej mowa o złych rzeczach. Bezrobocie, ideę korupcji... wiele można mówić. Z lepszych rzeczy to możliwość zakładania własnych firm i wolna konkurencja. Da się przy tym wykorzystać wiele zabudowań pozostałych po nieczynnych już dziś zakładach socjalistycznych. Wykorzystują to rozmaite autowarsztaty, które mieszczą się często na halach z minionej epoki. Są tam kanały i jeśli dobrze doposażyć takie miejsce w owoczesny i profesjonalny sprzęt, to można zrobić całkiem miły zakład naprawczy. Takie autowarsztaty na naszej drodze najczęściej spotykamy. Nie mniej XXI zaczyna stawać się coraz bardziej wymagający. Jako klienci i posiadacze coraz to nowszych technologicznie pojazdów zaczynamy wymagać od warsztatów estetyki i solidności. Stare zrujnowane hale nie budzą w nas zaufania. Wiedzą o tym ludzie związani z marketingiem i architekturą. Toteż projektanci coraz bardziej intensywnie wchodzą w rynek warsztatowy i mają w swojej ofercie profesjonalne projekty dla takich firm. Autowarsztaty zaczynają się zmieniać na naszych oczach. Powoli wychodzą ze starych magazynów kosztem nowoczesnych budowli. Dziś konstrukcje przewidują nie tylko umiejscowienie poszczególnych oddziałów, takich jak lakiernia, blacharnia, wulkanizacja, czy też myjnia. To także profesjonalne projekty wnętrz, które pokazują gdzie najlepiej będzie usytuować stanowisko dla elektryka samochodowego, dla mechanika, gdzie powinien znajdować się sprzęt do diagnostyki. Wbrew opinii to bardzo ważne rzeczy, jakie składają się na nasze autowarsztaty. Dziś wszak oczekujemy zarówno solidnej obsługi, fachowości, jak i praktyczności we wszystkim. Także, gdy chodzi o autowarsztaty. ... Ufam swojemu mechanikowi "Z tymi mechanikami to bywa różnie - uśmiecha się Pan Ryszard. - Swój pierwszy samochód miale na początku lat osiemdziesiątych. Później wraz z rozwojem gospodarki rynek samochodowy zaczął być coraz bogatszy, średnio auto zmieniam co trzy lata. Przez długie lata szukałem dobrego mechanika, ale autowarszaty w naszym kraju to zazwyczaj kpina klienta. Oszukiwano mnie na wiele sposobów, każdy, kto to zrobił raz już nigdy więcej mnie nie zobaczył. Nie toleruje takich cwaniaczków, którzy mają stuprocentowe narzuty na częściach, a kiedy zaglądają pod maskę to nie wiedza gdzie jest silnik a gdzie chłodnica. Od jedenastu lat mam swojego mechanika, przerobiłem już różne autowarszaty, ale kiedy trafiłem do tego z Kolumba, to przestałem się rozglądać za innymi. Zawsze wszystko jest robione solidnie i terminowo, ceny są akceptowalne a sami pracownicy warsztatu nie są ani wulgarni, ani chamscy, zawsze radzą i sugerują takie rozwiązania, które rzeczywiście są dla danej usterki najlepsze." Rzadko się zdarza, że kierowcy bezgranicznie ufają mechanikom. Zresztą to dziwić nie może w żaden sposób, bo wszyscy doskonale orientujemy się w faktach. A te nigdy nie przemawiają na korzyść mechaników. Zazwyczaj autowarszaty zatrudniają całe grupy amatorów, którzy nie bardzo wiedza, jak naprawić skomplikowane usterki. Szczególnie teraz, kiedy nowoczesne samochody nafaszerowane są elektronika. Ta wszak odpowiada nie tylko za centralny zamek i uruchamianie w razie potrzeby alarmu, ale i za spalanie, działanie poduszek powietrznych, podgrzewanie siedzeń, układ hamulcowy i ... Lista plików strony