pojazd

Death Race - Wyścig śmierci Paul W.S. Anderson wyreżyserował jeden z ciekawszych filmów nawiązujących do motoryzacji. Jego dzieło pod tytułem "Death Race: Wyścig śmierci" okazał się hitem. Oglądali go wszyscy młodzi ludzie fascynujący się wyścigami samochodowymi. Adrenalina dała o sobie znać przed wielkim ekranem. W 2008 roku przed multipleksami zasiadły tysiące spragnionych dobrego widowiska widzów. Zanim opowiemy o fabule i intrydze tego filmu wspomnimy o samych pojazdach pojawiających się na filmowym planie. To arcydzieła motoryzacji, jakich pierwsze lepsze autowarsztaty nie byłyby w stanie zrobić. To zmyślne pojazdy wyposażone w różne urządzenia, które nie tylko wzbogacają samochód jeśli mowa o wizerunku, ale i o atrakcyjności. Na pewno mając do dyspozycji najlepsze autowarsztaty nie powinniśmy takich elementów montować w samochodach, bo broń służąca zabijaniu rywali na torze... cóż... to tylko filmowy efekt mający obudzać napięcie wśród widzów. Sam film opowiada przyszłe zapotrzebowanie widzów na programy typu reality show. Nie wystarczy już się zamknąć w pomieszczeniu i udawać, że wiedziemy naturalne życie. Widzowie potrzebują emocji i krwi. Toteż pomysł wyścigów samochodowych z udziałem morderców i więźniów jest pomysłem trafionym. Tym bardziej, że wygrać i przeżyć w tym programie może tylko jeden z nich. Stawką jest wolność, toteż żaden z uczestników nie cofnie się przed zabiciem rywala. Sama rywalizacja odbywa się na torze wyścigowym. Więźniowie mają do dyspozycji autowarsztaty ze specjalistami, którzy znają się nie tylko na motoryzacji, ale i na broni. Wspomniane autowarsztaty (w których ... Przeglądy okresowe są ważne Ileż to już było rozmaitych problemów z przeglądami samochodów. Tego typu usługi świadczą rozmaite autowarsztaty posiadające stacje diagnostyczne. Tylko że wszyscy mamy świadomość, że nie realny stan pojazdu często decyduje o dopuszczeniu samochodu do ruchu drogowego, ale uczciwość mechaników i nasze ewentualne znajomości. Jest mnóstwo takich stacji diagnostycznych, które dopuszczają do ruchu samochody nawet takie, które ie są sprawne i które poważnie zagrażają życiu i bezpieczeństwu kierowców. Niestety autowarsztaty (przynajmniej wiele z nich) jest skłonnych postawić stosowną pieczątkę za łapówkę. Oczywiście koszta korupcji są różne, niekiedy wystarczy mechanikowi dać flaszkę, innym razem pięćdziesięciozłotowy banknot. Nie mniej zarówno pierwsza forma, jak i druga jest łapówką i jako taka jest niezgodna z prawem. Tylko że rzadko kiedy zdarza się, by policja łapała takich nieuczciwych mechaników i karała autowarsztaty za tego typu praktyki. Przy tym nieuczciwość mechaników działa w jeszcze jeden, dość charakterystyczny sposób. Niekiedy naciągają wyniki badań diagnostycznych wmawiając nam, że nasz samochód nie spełnia wymogów bezpiecznego poruszania się w ruchu drogowym i trzeba dokonać stosownych napraw. W ramach usługi oferują nam serwis. Dopiero po fakcie okazuje się, że naprawa była zbędna i zostaliśmy oszukani bo samochód był jak najbardziej sprawny i można było nie korzystać z usług mechanika, bo nasz pojazd tego nie wymagał. Nie mniej wszystkie autowarsztaty i stacje diagnostyczne wiedzą, że bez stosownego pozwolenia samochodem nie można jeździć. Raz na rok przegląd techniczny musi przejść każdy ... Serwis turbosprężarek Współczesne, nowoczesne samochody to zdecydowanie więcej elementów związanych z konstrukcją niż samochody znane nam z ubiegłego stulecia. Nie ma co ukrywać - motoryzacja zaczyna się dość szybko rozwijać. Dziś klienci mają do dyspozycji nie lada autka, takie, którymi można komfortowo jeździć w najdalsze zakątki świata. Oczywiście nawet te nowoczesne pojazdy mają swoje wady i niekiedy nie uda się nam ominąć mechanika. Niestety - autowarsztaty trzeba znać bo awarie i usterki zdarzają się często, nawet w samochodach niedawno kupionych w salonie. Toteż musimy być przygotowani na takie ewentualności, by nie mieć problem po fakcie. Jak to mówią: dmuchać na zimne. Co ciekawe autowarsztaty znaczne nam się zmieniły w ostatnich latach. Jeszcze w poprzednim wieku naprawiano wszystko, co się pojawiło na warsztacie. Mechanicy nie mieli żadnych oporów, dane prace były raczej kwestią ceny. Dziś autowarsztaty mówią coraz częściej o specjalizacji. Jedni mechanicy lubują się w niemieckiej myśli technologicznej, jeszcze inni kochają konkretne marki i zajmują się serwisowaniem na przykład samego audi. Jeszcze inni wolą Mercedesa, jeszcze kolejni skupiają się na francuskich wytworach motoryzacji. Są też takie autowarsztaty, które naprawiają i serwisują tylko auta pochodzenia japońskiego. Jeśli mowa o specjalizacji, nie można pominąć tutaj faktu, iż profesje dotyczą też innych napraw i serwisów. O czym owa? Jedni świetnie radzą sobie z silnikami, inni uwielbiają prace nad automatycznymi skrzyniami biegów. Problemem są też niekiedy turbosprężarki typowe dla silników dieslowych. I tutaj ... Lista plików strony